Układ napędowy abc podstawy  

 

Tym, co odróżnia terenówkę od klasycznego samochodu osobowego, jest m.in. możliwość załączania napędów na poszczególne osie oraz reduktor. Często rozpoczynający przygodę z jazdą w terenie nie zawsze wiedzą jak oraz kiedy tego używać.

Początkujący kierowcy boją się też jak ognia w skrzyniach automatycznych przełączyć bieg z pozycji Drive na pozycje 2 oraz 1 

Podstawowe informacje

2H - napęd na tylną oś

używamy na co dzień do jazdy po: asfaltach, szutrach czyli tam gdzie jest dobra przyczepność.
 

4H - napęd na 4 koła: 

używamy do jazdy w terenie o słabej przyczepności, np. błoto, trawa, śnieg itp. Ogólnie włącza się w przypadku wjazdu w teren.

4L (REDUKTOR): napęd na 4 koła, z przełożeniem redukcyjnym: 
używamy do jazdy w cięższym terenie, błoto, śnieg, piasek, woda, duże kamienie, strome podjazdy i zjazdy /więcej poniżej/.

N - pozycja neutralna: 
w tej pozycji można wbijać biegi, a samochód będzie stał w miejscu. Służy też do pracy wyciągarki mechanicznej (trzeba ją mieć, nie mylić proszę wyciągarki mechanicznej z wyciągarka elektryczną) lub sprawdzenia stanu technicznego skrzyni.

UWAGA!
Pamiętać należy, że w przypadku pozycji 4H i 4L, napęd na 4 koła będzie działał tylko przy załączonych sprzęgiełkach (lock).  W przypadku, gdy sprzęgiełka mamy na "free" i włączone 4H lub 4L przedni most będzie się kręcił, ale koła nie będą ciągnąć, bo nie są spięte z mostem. Dotyczy wersji ze sprzęgiełkami manualnymi. Nie dotyczy to wersji ze sprzęgiełkami automatycznymi gdyż one załączają się automatycznie po włączeniu napędu 4H lub 4L.

REDUKTOR - 4L

Służy do jazdy w trudnym terenie zwiększając moment obrotowy, pozwala wydłużyć trwałość sprzęgła.
Po co w autach terenowych montuje się reduktor? Służy do redukowania obrotów silnika na poszczególnych biegach. Ponieważ zredukować można obroty na każdym przełożeniu skrzyni pięciobiegowej, potocznie mówi się o tym, że dzięki reduktorowi mamy do dyspozycji aż 10 biegów. Reduktor to dodatkowa przekładnia i zawsze pracuje w trybie z napędem na cztery koła. W układach klasycznych, jego włączenie możliwe jest tylko po dołączeniu napędu obu osi (tryb 4L). W układach ze stałym napędem na cztery koła, włączenie reduktora często powoduje również włączenie blokady centralnego mechanizmu różnicowego.

Reduktor daje możliwość zredukowania przełożeń (prędkości obrotowej wału) i tym samym zwiększenia momentu obrotowego na kołach. Niektórzy twierdzą, że reduktor powinien być „zapinany” tylko w momencie pokonywania trudnej przeszkody a inni że za każdym razem jak wjeżdżamy w teren i poruszać będziemy się z prędkością do ok 50 km/h. Decyzja należy do Was, ale pamiętajcie, że każde urządzenie musi pracować – w przeciwnym razie staje się zbędne.

Jednym słowem reduktor w terenówce dla silnika i jazdy w terenie działa podobnie jak w rowerze górskim dla nas przerzutki. Niby da się bez ale dużo łatwiej nam się wdrapać pod górkę.

SPRZĘGIEŁKA

Są to mechaniczne sprzęgiełka w piastach obu kół przednich umożliwiające odpięcie lub zapięcie koła do wału napędowego.

Dzięki temu możemy dołączyć przednia oś. Występują w wersji automatycznej lub manualnej.

- sprzęgiełka automatyczne: załączane automatycznie kiedy kierowca włączy napęd 4H lub 4L.


Wady:

Awaryjność i… „automatyczność”. Jeśli podczas normalnej jazdy w pozycji AUTO jedna strona się rozprzęgli, a druga nie, wtedy przeciążony zostaje przedni mechanizm różnicowy (jedna półoś napędzana jest kołem, a druga nie) a my zostajemy bez napędu. Często ma to miejsce przy manewrach przód tył np. w walce w błocie. Do tego podczas manewrów zmiany kierunku jazdy występuje tzw. "dziura" w napędzie. Sprzęgiełko po zapięciu się w tryb jazdy do przodu musi przejść przez tryb "luz" i zapiąć się w tryb jazdy do tyłu. To zabiera ok 4 m drogi (ok. 1.5 obr. koła) i tym samym przez te 4 m nie mamy napędu na przednią oś.  Bardzo często w trakcie ponownego zapięcia dochodzi do uszkodzenia i awarii sprzęgiełka w rezultacie czego pozostajemy w terenie bez przedniego napędu.

 

Zalety:

Załączanie i rozłączanie z kabiny samochodu.

 

Uwaga:
Pełne rozłączenie następuję po odłączeniu napędu przedniego mostu i cofnięciu samochodu o przynajmniej 3 metry. O tym fakcie często kierowcy zapinają i dochodzi do uszkodzenia sprzęgiełek. Podczas jazdy z przyczepą cofanie może sprawić wielki problem.

Sprzęgiełka manualne

Sprzęgiełka automatyczne

- sprzęgiełka manualne: załączane ręcznie przez kierowcę, trzeba wysiąść i obrócić ręką lub przy użyciu narzędzia

(w zależności od konstrukcji) z pozycji "free" na "lock" załączyć sprzęgiełka w obu kołach osi przedniej.

 

Bez wcześniejszego załączenia po włączeniu napędu 4H lub 4L przednie koła nie będą "ciągły". Z załączonymi sprzęgiełkami można jeździć cały czas, ale należy pamiętać że zużywają się bardziej elementy napędu oraz zwiększa się zużycie paliwa.

 

Wady:  operacja włączania, należy wysiąść, podejść do każdego koła (oczywiście przedniego), włączyć sprzęgiełka i dopiero można ruszyć. Czasami warunki po prostu na to nie pozwolą, np. gdy w kleimy w błoto. Tak więc, tego rodzaju rozwiązanie, to mechanizm dla ludzi myślących i doświadczonych.

 

Zalety: Same zalety, prostota konstrukcji, pewność działania i niska awaryjność. Zapinając manualne sprzęgiełka, mamy pewność, że są one na pewno zapięte, brak konieczności cofania w celu rozpięcia.

Uwaga!

Z czasem każdy zmienia jeśli tylko może sprzęgiełka automatyczne NA manualne. To nie czy tylko kiedy.

STAŁY NAPĘD

 

Stały napęd nie ma opcji na odłączenie przodu - koła cały czas kręcą się z dyfrem i wałem. W tym przypadku występują dwie opcje. Pierwsza: auto ma stały nierozłączalny napęd obu osi i centralny mechanizm różnicowy w reduktorze np. Land Rover Discovery. Druga: auto ma możliwość odłączenia przekazywania napędu na oś przednią i nie posiada różnicówki w reduktorze np. Mercedes G.

 

BLOKADY MOSTÓW


Blokada mostu umożliwia połączenie na sztywno koła lewego z prawym. Przy klasycznym mechanizmie różnicowym "ciągnie" to koło które ma mniejszą przyczepność. Podczas jazdy w terenie zdarza się np. przechył który powoduje że mamy jedno koło w powietrzu, wtedy cały napęd jest na nie przekazywany (bo ma mniejszą przyczepność). Tu z pomocą przychodzi blokada, która rozkłada napęd równomiernie na oba koła. Jeśli samochód jest wyposażony w blokadę mostu to należy pamiętać, że z załączoną blokadą nie jeździmy po utwardzonych nawierzchniach. Jeśli auto ma 2 mosty,  można posiadać również 2 blokady. Występują też automatyczne blokady mostów działające na zasadzie ograniczonego poślizgu, popularnie zwanych szperą lub lsd (limited slip differential). Nie wymagają one obsługi podczas jazdy, ale są też mniej skuteczne niż te pełne.

 

PEŁNE BLOKADY MECHANIZMU RÓŻNICOWEGO
 

Nikt nie wymyślił bardziej skutecznego urządzenia niż, pełna blokada mechanizmu różnicowego. Blokada po uruchomieniu dokonuje pełnego zablokowania. W ten sposób oba koła jednej osi kręcą się z taką samą prędkością, a moment obrotowy trafia na koło (oś). Przykładem może być np. fabryczna blokada tylnego mostu w Nissan Patrol DIFF LOCK lub blokada ARB LOCKER .

Film z przykładową blokadą

BLOKADA PRZEDNIEGO MOSTU


Włączamy gdy jest to niezbędne, koła przednie są skrętne i wykonywanie manewrów z załączoną przednią blokadą jest dużo trudniejsze niż normalnie. Na zniwelowanie różnicy drogi potrzeba bardzo śliskiej nawierzchni, więc lód, dno rzeki, łacha błota. Załączyć również można podczas pokonywania prostych (w sensie liniowych) ale wymagających dobrej przyczepności odcinków, np. stromego piaszczystego podjazdu. Przydaje się też przy pokonywaniu dużych kamieni, głazów lub gdy trzeba po prostu zwiększyć przyczepność. Przy włączonej przedniej blokadzie jest utrudnione manewrowanie.


BLOKADA TYLNEGO MOSTU


Włączamy w terenie, wyłączamy na "twardym". Warto wyłączyć szczególnie wtedy gdy przed nami jest dużo manewrowania

i ostre zakręty (szczególnie do tyłu, gdzie jedno koło wręcz stoi, a drugie się kręci). Załączona blokada tylnego mostu może

również ograniczyć zwrotność auta, wywołując efekt podsterowności (tylne wewnętrzne koło wyrzuca auto z łuku na zewnątrz).
 

BLOKADA MIĘDZYOSIOWA


Włączamy w terenie/piasku/śniegu/błocie/lodzie, wyłączamy na asfalcie i innych twardych nawierzchniach. Jest tolerancyjna jeśli chodzi o zwlekanie w wyłączaniem, wjazd na kawałek asfaltu, zrobienie nim po prostej 200m i zjazd w teren nie wymaga właściwie wyłączania tej blokady.

© 2015 by amator4x4